Oficjalna nazwa debaty „Zdrowo i odpowiedzialnie – rola żywności BIO w żywieniu zbiorowym” zorganizowanej przez Stowarzyszenie „Polska Ekologia” na targach World Food Poland 14.04.2026, wzbudziła zainteresowanie tym tematem i do uczestników napływają uwagi, które sugerują naniesienie w będącym na etapie uzgodnień projekcie ustawy „O żywieniu zbiorowym z udziałem żywności ekologicznej” (numer UD 303 w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów).

Znak EKO pożądany nie tylko w HoReCa
Na etapie konsultacji wypłynęła opinia wyrażona przez Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego, iż zastosowanie określeń „eko”, „bio” w hotelach i restauracjach jest nie tylko wskazane, ale również bardzo pożądane. Takie oznakowanie jest potrzebne, ponieważ goście coraz bardziej interesują się żywnością ekologiczną. Wprawdzie już funkcjonują lokale dopisujące na szyldzie wyraz EKO, ale legalizacja jego będzie możliwa dopiero po wejściu wspomnianej ustawy w życie i po poddaniu się urzędowej procedurze zatwierdzającej.
Kolejny krok Stowarzyszenia „Polska Ekologia”
Sam panel to kolejny etap starań wspomnianego Stowarzyszenia „Polska Ekologia”, które od lat czyniło starania, aby oferowanie żywności ekologicznej stawało się powszechne, żeby afiszowanie się tym faktem nobilitowało firmy ekologiczne, a przy tym, zrobić wszystko, aby nieuprawnieni nie mogli stroić się w „cudze piórka” i stosować tzw. „greenwashing”.
Obserwatorzy panelu mogli poznać graficzny projekt (jeszcze jako roboczy) znaku ekologicznego przeznaczonego do wyróżnienia lokali, które w istocie będą karmić EKO.
Znak ten będzie wykorzystywany w różnej skali, w zależności od deklarowanego udziału ekologicznych produktów w przygotowywanej żywności.
Złoty znak to od 90 do 100 % ekologiczności, brązowy znak informuje, że wartość takich składników powinna się mieścić od 20 do 50 %, zaś srebrny znak dotyczy wartości mieszczących się pomiędzy tymi wskaźnikami. Wartość zawsze liczona w złotych polskich.
Szansa na poprawę zdrowia społeczeństwa
W panelu uczestniczyli dwaj twórcy projektu wspomnianej ustawy – p. Jan Golba – dyr. Departamentu Rolnictwa Ekologicznego i Jakości Żywności i p. Bartosz Pytlak – naczelnik Wydziału Rolnictwa Ekologicznego; obaj z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Przedstawili drogę dochodzenia do obecnego kształtu projektowanej ustawy, zwrócili uwagę na efekty zwiększające rozwój rolnictwa ekologicznego, utrwalenie korzystnej dla rolnika relacji z nabywcą.
Pani dyr. Małgorzata Waszewska, kierująca Biurem Rolnictwa Ekologicznego w Głównym Inspektoracie Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, podkreśliła, że w pierwszym okresie obowiązywania znaku inspektorzy JHARS będą podczas kontroli omawianych tu zakładów żywienia zbiorowego (ZZZ) koncentrowali się przede wszystkim na tych zakładach, które stosują znak bezprawnie tj. bez wymaganej rejestracji i spełniania wymagań. W przypadku zakładów wpisanych do wykazu należy pamiętać, że kontrola będzie dotyczyć przede wszystkim dokumentacji.
A ponieważ prowadzona w ekologicznych lokalach dokumentacja zakupów musi obejmować m.in. faktury funkcjonujące już w KSeF, to pracownicy kontrolowanego zakładu będą musieli takimi dokumentami dysponować na miejscu.
Inicjator debaty p. Czesław Meus, od lat związany z rolnictwem ekologicznym, przewodniczący Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia „Polska Ekologia”, a zarazem gorący orędownik szerszego stosowania mąk z prazbóż z certyfikatem ekologicznym tak ocenił efekty debaty:
– „Bardzo się cieszymy, że uczelnie i instytuty naukowe dostrzegają olbrzymią szansę w nowej ustawie o BIO na talerzu! To szansa na zwiększenia produkcji z certyfikatem ekologicznym dla rolnictwa, przetwórstwa oraz dla zakładów zbiorowego żywienia. Celem jest podniesienie świadomości, poprawa zdrowia społeczeństwa i edukacja żywieniowa od najmłodszych lat. Mam nadzieję, że Ministerstwo Edukacji Narodowej też poprze wdrożenie tej ustawy w prowadzeniu stołówek szkolnych, Ministerstwo Zdrowia również będzie wspierało w tej kwestii placówki zdrowia, szpitale, sanatoria itp. Ta ustawa jest dużą szansą na poprawę zdrowia dla pacjentów i pensjonariuszy sanatoriów”.
Piątym uczestnikiem debaty był p. dr inż. Bogusław Wijatyk, rektor warszawskiej Uczelni Łukaszewski, specjalista w zakresie zarządzania w administracji publicznej, rozwoju obszarów wiejskich oraz polityki rolnej Unii Europejskiej. Fachowiec z wieloletnim doświadczeniem łączący działalność naukową, dydaktyczną oraz praktykę zarządzania instytucjami publicznymi.
W swoim wystąpieniu podkreślił, że rozwój żywności BIO w żywieniu zbiorowym to nie tylko kwestia produktu, ale całego systemu: regulacji, organizacji, współpracy instytucji oraz odpowiedniego przygotowania kadr. Szczególnie mocno wybrzmiała rola edukacji i potrzeba kształcenia specjalistów, którzy będą skutecznie wdrażać i zarządzać systemami jakości w praktyce.
Jego obecność w gronie ekspertów potwierdza znaczenie Uczelni Łukaszewski jako ważnego ośrodka kształcenia i debaty o przyszłości jakości żywności – zarówno w Polsce, jak i w coraz szerszym wymiarze międzynarodowym.
Dodajmy, że ważna jest też gotowość zorganizowania szkoleń personelu ZZZ, wszak Łukaszewski to uczelnia prowadząca specjalistyczne szkolenia i to w formie dopasowanej do różnych potrzeb. Może szkolić właścicieli prężnych przetwórni i gospodarstw ekologicznych, a także handlowców oraz organizatorów ekologicznego cateringu.
Bez zbędnej zwłoki BIO na talerzu młodego konsumenta
Większe spożycie żywności ekologicznej to wzmocniona dawka zdrowia dla społeczeństwa. I to jest główny cel starań o zwiększenie zakresu popytu na produkty ekologiczne. Można mieć nadzieję na stworzenie stabilnego kanału sprzedaży dla gospodarstw ekologicznych. Rozwój ekorynku równa się rozszerzeniu dostępności produktów ekologicznych dla wszystkich.
Nim omawiana tu ustawa wejdzie w życie warto już teraz wykorzystać wszelkie drogi zwiększające spożycie produktów ekologicznych, prowadzić intensywną edukację w tym zakresie. Chociażby przez wspomaganie zagród edukacyjnych. I zwrócić szczególną uwagę na młode pokolenie. Dla niego okres rozwoju organizmu ma wartość najważniejszą!
Bohdan Juchniewicz

